BY SPROSTAĆ WYMAGANIOM

Otóż aby sprostać tym wymaganiom wykorzystywane są obie wyżej wymienione zasady przystosowywania sposo­bów ruchu i można się wiele nauczyć, studiując za­chowania bardzo blisko spokrewnionych zwierząt z różnych obszarów życiowych, w jakiej mierze każ­de z nich zdolne jest panować nad własną motoryką. Im obszar życiowy jest mniej jednorodny, tym mniej­sze musi być z konieczności minimum separabile lo­komocji, czyli najmniejszy fragment koordynacji dzie­dzicznej, którym zwierzę może się odrębnie posłużyć. U szybko biegających zwierząt na otwartych stepach wpływ, jaki mechanizmy przystosowania przestrzen­nego wywierają na koordynacje dziedziczne lokomo­cji, jest niewiele większy niż wpływ kapitana na ma­szynerię statku: stęp, kłus i galop mogą być „naka­zane” tylko jako kompletne, skoordynowane rodzaje chodu, nowe kombinacje ruchowe, jak to wiedzą jeź­dźcy, można w najlepszym razie wymusić jedynie długotrwałą tresurą.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.