DZIĘKI BADANIOM

Podczas gdy dzięki badaniom Konishiego wiemy z pewnością, że u zdolnych do naśladownictwa pta­ków kontrola aferencyjna bądź, ściślej mówiąc, reaferencyjna, czyli meldunek zwrotny o własnym działa­niu stanowi integrującą składową procesu naślado­wania — o procesach fizjologicznych przy naśladowa­niu u ludzi nic nam w ogóle nie wiadomo. Jestem z zasady zdania, że w takich przypadkach kompletnej ignoracji fizjologicznej, uprawnione i niezbędne jest posłużenie się fenomenologią, samoobserwacją jako źródłem wiedzy. Jednakże, ściśle rzecz biorąc, feno­menologię każdy może uprawiać tylko na własny ra­chunek, jej ponadindywidualna ważność zależy wy­łącznie od tego, w jakiej mierze inni potrafią powtó­rzyć opisywane przeżycie we własnych doznaniach. Po tym wstępie spróbuję przedstawić, co się we mnie dzieje, kiedy staram się coś naśladować.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.