GŁOSOWE SYGNAŁY

Myli się wszakże, kto mniema, że przybywszy tam zaraz rozwiną skrzydła i pofruną. Gęsi stają, wyciągają szyje i zaczynają przewlekłe „wmawianie sobie nastroju do latania”. Stopniowo głosowe sygnały porozumiewawcze stają się krótsze i bardziej urywane, przechodząc płynnie w typowe wołanie odlatujących gęsi. Równocześnie występuje potrząsanie na boki dziobem, które wyraża nastrój lotu i, jak wykazano, przenosi go na współplemień- ców; coraz więcej jest tego potrząsania. Na koniec gęś unosi skrzydła z kieszonek, pochyla się do odbicia, rozwija skrzydła i wówczas odlatuje… albo i nie. Opi­sany proces stopniowego narastania pobudzenia do lotu może bowiem ustać i cofnąć się w dowolnym mo­mencie i przy dowolnym już osiągniętym stopniu in­tensywności pobudzenia.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.