PIERWSZY DOWÓD

Pierwszy nie­wątpliwy dowód istnienia u zwierząt prawdziwej tra­dycji znalazłem w latach dwudziestych u kawek. Nie obeszło się przedtem bez przykrego doświadczenia. Odchowane moją własną ręką, i dlatego bardzo oswo­jone, młode ptaki nic a nic nie bały się psów, kotow i innych drapieżców, toteż latając swobodnie były w ogromnym niebezpieczeństwie.Jedyne gatunkowo swoiste działanie popędowe u ka­wek, które chroni je przed wrogami drapieżcami, składa się z jednego wrodzonego mechanizmu wywo­ławczego i z inicjowanego przez ten mechanizm jed­nego jedynego ruchu instynktowego. Mechanizm wy­woławczy odpowiada na układ bodźców, o takich ko­niecznie znamionach: jakaś żywa istota musi mesc coś czarnego i ruchliwego.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.