POJEDYNCZE DZIAŁANIA

W zabawie natomiast pojedyncze działania, przynależne do rozmaitych na­strojów, i;oczą się nieprzerwanie i bezładnie jedne po drugich. Moim zdaniem, nie do odparcia jest kon­kluzja Moniki Meyer-Holzapfel, że występujące w za­bawie koordynacje dziedziczne są zasilane motywa­cyjnie z innego źródła niż w wypadku ich akty­wacji w s :użbie zachowania gatunku.Trudno rozstrzygnąć, czy to, co zazwyczaj określa- my jako , zabawę” młodego zwierzęcia, wynikło z za­chowania eksploratywnego w węższym sensie, o któ­rym zaraz będzie mowa, czy też odwrotnie. Obserwu­je się wszelkie wyobrażalne formy przechodnie i po­średnie pomiędzy obu procesami. Charakter eksplo- ratywny staje się tym wyraźniejszy, im więcej r o z- m a i t y c li sposobów zachowań wypróbowywanych jest wobec tego samego obiektu lub w t e j sa­mej sytuacji.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.