RUCH DOWOLNY

„Czy w rozmazach z wrzodów syfilitycznych zawsze jest tak dużo krętków bladych?” — zapytał zaprzyjaźnio­nego patologa, w którego laboratorium rzecz się dzia­ła. Odpowiedzią było zdumione zaprzeczenie. Krętków bladych nie udaje się bowiem barwić i dlatego stają się niewidoczne w preparacie sporządzonym według utartych metod bakteriologii i histopatologii. Łatwo pojąć, że w miarę jak ewoluowała orientacja przestrzenna, reprezentacja przestrzeni zaś stawała się coraz dokładniejsza i oddawała coraz drobniejsze szczegóły, postępować też musiał proces odpowied­niego różnicowania i wysubtelniania możliwości ruchowych.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.