SPOŚRÓD WIELU

Kiedy więc podohowałera wróblika, którego zabrałem z gniazda, gdy miał tyl­ko dwa dni, czekałem z zainteresowaniem, który z wielu śpiewów rozbrzmiewających w mojej ptaszarni będzie on naśladował. Ku memu rozczarowaniu wróblik po prostu ćwierkał, zadając, jak się zdawało, kłam informacjom wybitnych ornitologów. Upłynęło nieco czasu, nim się zorientowałem, że ptak ćwierka nie jak wróbel, lecz jak papużka falista. Spośród wielu znacznie głośniejszych i bardziej dosadnych pieśni pta­sich wróbelek wybrał do naśladowania głos tej pa­pużki, rzeczywiście przypominający ćwierkanie wró­bla, ponieważ było to najlepsze przybliżenie wrodzo­nego mu własnego szablonu akustycznego.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.