Stare a nowe budownictwo

W dużych aglomeracjach miejskich mamy do czynienia z estetyczną sprzecznością. Budynki, które dopiero powstają kłócą się z architekturą funkcjonującą w danym miejscu od lat. Potrzebny jest złoty środek, który sprawi, że budynki nowopowstające nie będą w sprzeczności z tymi, które tworzą przestrzeń miejską od lat. Dążenie do nowoczesności za wszelką cenę sprawia, że budynki trudno jest wpisać w historyczny kontekst, który umożliwi swoistą korespondencję. Wszystko to razi gusta odbiorów architektury. Wydaje się, że w miastach panuje bałagan, którego nie da się uprzątnąć. Wyrastające jak grzyby po deszczu architektoniczne osobliwości pogłębiają stan wewnętrznego konfliktu. Wygląd miasta z pewnością wpływa na komfort jego użytkowania. Im estetyczniejsze, tym lepiej czują się w nim ludzie, tym bardziej chcą poświęcać miastu swoją uwagę, wpływać swoją pracą na jego rozwój. Być może pewnym rozwiązaniem byłoby wypracowanie swoistych prawnych norm, które usystematyzowałby metody, którymi kierują się twórcy podczas projektowania budynków. Poprawiłoby to z pewnością wygląd estetyczny miast, ale także komfort użytkowania miejskiej przestrzeni.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.