WIELKI FILOZOF

W czasach, gdy wielki filozof wyraził dyskutowaną tu teraz opinię, widoki na to, że kiedy­kolwiek „można będzie wypełnić przez kontinuum form” rczziew pomiędzy nieorganicznym a organicz­nym były tak znikome, iż rozwiązanie tego zadania wydawało się równie niemożliwe jak rozwiązanie pro­blemu ciała i duszy. Hartmann miał jeszcze rację pi­sząc: „[…] nie udało się pokazać właściwego wyłania­nia się życia z właściwymi mu funkcjami samoregu­lującej się przemiany materii i samoodtwarzania”. Dzisiaj biocybernetyka i biochemia zdobyły już tak rozstrzygające wiadomości właśnie co do tych obu konstytutywnych zdolności żywego tworu, że wcale nie jest tylko utopią nadzieja, iż w przewidywalnym czasie będziemy w stanie wyjaśnić swoiste prawidło­wości tego, co żywe, wychodząc od struktury jego materii i od dziejów jego stawania się. W każdym razie nie jest pryncypialnie niemożliwe, że przyrost naszej wiedzy wypełni kontinuum form przepaść po­między nieorganicznym a organicznym.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.