ZBYT CZĘSTE POWTARZANIE

Po kilkakrotnym powtarzaniu naśladuję trochę lepiej, nie o wiele zresztą. Obserwowanie sie­bie w lustrze niedużo daje; o tym, czy naśladując osiągam w przybliżeniu to, co sobie kinestetycznie wy­marzyłem, powiadamia mnie w dostatecznej mierze reaferencja proprioceptoryczna. Zbyt częste powta­rzanie niczego nie poprawia, lecz tylko niszczy pier­wotny obraz wewnętrzny naśladowanego ruchu, wy­tworzony przez głębokie procesy w nieświadomości, czy też, lepiej powiedziawszy, przesłania go nawarst­wianiem obrazów wspomnieniowych własnego mego ruchu tak, że stopniowo oryginał znika pod kopiami.Okoliczność, iż małym dzieciom naśladowanie, o któ­rym tu mowa, udaje się lepiej niż dorosłym, świadczy sama w sobie, że działanie to nie ma nic wspólnego z procesami racjonalnymi.

Cześć, mam na imię Krystyna, i bloga założyłam za pośrednictwem syna. Zajmuję się kupnem i sprzedażą mieszkań. Znajomi mówią mi, że znam się na tym jak nikt inny, dlatego chciałabym się tu z Wami podzielić swoją wiedzą.